Podsumowanie akcji - prolog
Wszystko wskazuje na to, że założony cel uda nam się osiągnąć i w grudniu triumfalnie zakomunikuję, że IE6 spadło poniżej 5%. Aktualnie, wg. ostatniej aktualizacji serwisu ranking.pl przeglądarka ta dalej wykazuje trend spadkowy i obecnie zatrzymała się na poziomie 11.13%.
W obliczu tego faktu pozostaje pytanie - co dalej z serwisem po zakończeniu akcji, tudzież po osiągnięciu zakładanego celu? Biorę kilka wariantów pod uwagę ale o tym w następnej notce. Jeśli jednak macie pomysł jak wykorzystać tę domenę/serwis, piszcie do mnie. Może urodzi się z tego jakaś ciekawa inicjatywa. To znaczy - ciekawsza niż moja
Jeśli zaś chodzi o sam serwis www, to najczęściej odwiedzaną podstroną, poza oczywiście główna, jest “Aktualizacja krok po kroku” (~1200 odwiedzin w miesiącu) oraz “Przyłącz się!” (~1100 odwiedzin). Linkuje do nas ponad 310 witryn firm, instytucji i blogów. Bardzo mnie to cieszy. O to chodzi. Walka dalej trwa, więc cały czas gorąco zachęcam do dodawania komunikatów na swoich witrynach i do porzucenia wsparcia dla tej przeglądarki.
Na zakończenie - oczywiście i tym razem zaktualizowaliśmy listę stron wspierających. Nowe witryny zaznaczone są pogrubioną czcionką.
Aktualizacja 26/08/09 - dziś serwis ranking.pl zaktualizował swoje statystyki. IE6 znowu stracił. Odrobinę (0.09%) ale stracił
« Sierpniowa aktualizacja serwisu | Wrześniowa aktualizacja serwisu »
Podobało się? Dodaj kanał RSS do swojego czytnika.
Sierpień 26th, 2009 at 14:41
Trzeba zauwazyc, ze jeszcze sa wakacje. Poczekajmy na wyniki z wrzesnia i pazdziernika i zobaczymy wtedy jak blisko celu jestesmy.
Sierpień 26th, 2009 at 16:17
Akcję należy kontynuować. Następnym celem powinno być doprowadzenie, do prawnego zakazu produkcji internet explorer ze względu na szkodę milionów ludzi (ubytek na zdrowiu psych. i fiz.).
Alternatywą może być skierowana do koderów - “nie koduję dla IE”.
Niestety sami przyzwoliliśmy na obecny stan rzeczy, gdyby żaden koder nie składał pod ie 6, czy 7, czy też jakąkolwiek ie, to teraz m$ musiałby albo zrobić przeglądarkę zgodną ze standardami albo nic.
Opera też zresztą miewa swoje za uszami, a chrome (przynajmniej kiedy testowałem) robił czasem problemy z js… Do piachu z niedoróbkami!
Sierpień 28th, 2009 at 18:30
http://ripie6.com/
Sierpień 31st, 2009 at 16:28
I tak nie wytępicie Internet Explorera 6 do końca ! Ludzie będą go uzywać nadal, nie z żadnej nieświadomości, ale z konkretnych powodów. Głównie chodzi tu o Windows XP oraz nieszczęsną Vistę, na których to jakiś Exploder musi i tak być, nawet, gdy się używa innej przeglądarki ( w moim przypadku to akurat Opera ). W nowoczesnych przegladarkach ( do których nie zaliczają się Internet Explorery 7 i 8 ) czesto włączona jest kontynuacja ostatniej sesji, co zwykło skutkować otwieraniem się na starcie dużej ilosci kart ze stronami, które z jaki powodów nie zostały opuszczone. Gdy jednak zachodzi potrzeba szybkiego sprawdzenia pojedyńczej informacji, to zwykło używać się tego Internet Explorera, który i tak być w systemie musi - i widać, czasem się przydaje. I dochodzmy do sedna sprawy : kto chce czekac niewiadomo ile czasu, aż załaduje się mu przegladarka, którą chce sprawdzić jedna informację ? A to główna bolączka nstępców szóstki, obecna nawet na dobrym sprzęcie, której ona sama jest pozbawiona, ścislej : czas jej ładowania można określić jako przyzwoity. W Internet Explorerach 7 i 8 mamy karty - funkcja bardzo wygodna, problem w tym, że nie działa ona tak, jak w nowoczesnych przegladarkach. Ostatnio czytałem ranking przegladarek, zdaje się, że w ” Chipie ” - w każdym wypadku, w kategorii zajętosci pamięci na ostatnim miejscu jest ósmy Exploder. Już przy kilku otwartych kartach pamięć jest tak zamulona, że przeglądarka przestaje reagować, a próba przywrócenia jej do porzadku kończy się zwisem i nieuchronnym zamknięciem aplikacji, a pamiętajmy, że, w przeciwieństwie do nowoczesnych przeglądarek, następcy szóstki nie posiadaja funkcji takiej, jak zapamiętywanie sesji. Wymienione powyżej wady dyskwalifikują Internet Explorery 7 i 8 także w roli przeglądarki głównej - wiele osób pracuje na komputerze w różnych programach ( często w wielu na raz ), a czasem zachodzi potrzeba zajrzenia do internetu ” przy okazji “, nawet nie minimalizując reszty aplikacji - w takim wypadku uruchomienie powolnej i zarazem ociężałej krowy jest wysoce nie wskazane.
Szóstka wprawdzie nie posiada kart, ani też funkcji przywoływania ostatnio otwartych stron ( w jej wypadku w oknach ), ale przynajmniej nie zamula pamięci i nie jest tak powolna, jak siódemka czy ósemka, nawet, jeżeli otwartych ma kilka okien.
Internet Explorer 6 przetrwa i taką burzę !
Wrzesień 1st, 2009 at 17:03
Ja proponuję wykopać gadu-gadu. Chyba nawet nie muszę muszę tłumaczyć dlaczego. Błędy w nim są poprawiane, ale zwykle nie te, o które najbardziej upominają się jego użytkownicy. Dowód? http://forum.gadu-gadu.pl/showthread.php?t=215
Wrzesień 12th, 2009 at 21:16
IE6 wykazuje trend spadkowy, ponieważ inne przeglądarki wykazują trend wzrostowy. -6% przez ostatni kwartał.
Luty 2nd, 2010 at 20:33
Internet Explorer 6: Widać, że nie wiesz co piszsz. IE 8 ma zapamietywanie sesji i pyta się czy ją przywrócić po zamknięciu procesu. Sam z ciekawości sprawdzałem…