Nowości

Jak przebiega utylizacja zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego?

Utylizacja sprzętu elektronicznego i elektrycznego pozwala ograniczyć koszt produkcji nowych sprzętów, a nade wszystko ma ogromne znaczenie dla ochrony środowiska i gospodarki. Urządzenia elektroniczne zawierają mnóstwo ważnych dla przemysłu surowców, które możemy dzięki recyklingowi elektroniki pozyskiwać taniej i w sposób mniej szkodliwy dla środowiska przyrodniczego. Na czym polega i jak wygląda utylizacja zużytego sprzętu elektrycznego i urządzeń elektronicznych?

Utylizacja zużytego sprzętu elektronicznego w praktyce

Utylizacja sprzętu elektrycznego to wieloetapowy proces wymagający użycia specjalistycznej infrastruktury i wielu skomplikowanych technologii, dzięki którym surowce odzyskiwane z odpadów elektronicznych mogą być ponownie użyte do produkcji nowych dóbr. Recyklingiem i utylizacją odpadów elektronicznych w związku z tym zajmują się jedynie wyspecjalizowane podmioty. Nowoczesny zakład przetwarzania elektroniki działający w Polsce należy do firmy Stena Recycling, która świadczy profesjonalne usługi z obszaru zarządzania odpadami, a także tworzy od lat nowe rozwiązania w dziedzinie recyklingu. Prowadzony przez Stena Recycling we Wschowie zakład przetwarzania odpadów elektronicznych jest jednym z kilku centrów recyklingu, które pracują pod szyldem skandynawskiej firmy na terenie Europy, posiadającej innowacyjne zakłady przetwarzania odpadów w naszym kraju. Utylizacja zużytego sprzętu elektrycznego odbywa się tu dzięki kilkunastu wyspecjalizowanym liniom produkcyjnym, które umożliwiają głęboką separację metali bazowych, szlachetnych, złomów żelaznych, tworzyw sztucznych i innych frakcji. Zużyty sprzęt elektroniczny i elektryczny, który dociera do zakładu we Wschowie, jest segregowany, a następnie ręcznie demontowany. Na tym etapie z urządzeń elektronicznych usuwane są niebezpieczne substancje i składniki, np. baterie, gazy wykorzystywane w produkcji lodówek, ołów, chrom, nikiel, związki bromu zawarte w komputerach. Tego rodzaju odpady wymagają następnie zabezpieczenia i unieszkodliwienia. Część z nich jest poddawana dalszemu przetworzeniu i rafinacji. Nim rozpocznie się właściwa utylizacja sprzętu elektrycznego i elektronicznego, z masy odpadów wyodrębnia się również te części, które mogą być po naprawie ponownie wykorzystane, np. matryce z monitorów. W dalszej kolejności utylizacja sprzętu elektronicznego odbywa się już w zautomatyzowany sposób. Specjalne młyny, sita, nowoczesne sensory i dmuchawy pozwalają w szybki i precyzyjny sposób wyodrębnić z odpadów elektronicznych surowce, które po przetworzeniu bez utraty swoich właściwości mogą posłużyć do produkcji nowych urządzeń. Zakład we Wschowie specjalizuje się w odzysku plastiku i metali szlachetnych z elektroniki, ale recykling elektroodpadów pozwala również przywracać do obiegu gumę, szkło, metale żelazne i nieżelazne.

Recykling elektroniki w liczbach

Utylizacja sprzętu elektronicznego ma strategiczne znaczenie gospodarcze. Wiele cennych i trudnodostępnych surowców, w tym m.in. metale szlachetne i metale ziem rzadkich, możemy odzyskiwać dzięki recyklingowi. Gdyby nie utylizacja urządzeń elektronicznych i ich recykling groziłaby nam z jednej strony katastrofa środowiskowa, a z drugiej niekontrolowany wzrost cen wielu potrzebnych urządzeń i sprzętów. Popatrzmy na dane dostępne na stronie firmy Stena Recycling: jeden telewizor porzucony w akwenie może zatruć cały ekosystem tego zbiornika na wiele lat. Tymczasem przetworzenie jednego monitora oszczędza energię potrzebną do wysłania ponad 70 000 wiadomości tekstowych. 5 zużytych komputerów wystarczy, by pozyskać 1 gram złota, gdy wydobycie tej samej ilości cennego kruszcu wymaga przekopania aż dwóch ton skał, co odbywa się z ogromnymi stratami dla środowiska. Recykling urządzeń elektronicznych pozwala też zmniejszać poziom emisji gazów cieplarnianych. Według wyliczeń ekspertów Stena Recycling przetwarzanie urządzeń elektronicznych i elektrycznych pomaga zredukować emisję CO2 o 1,3 mln ton rocznie, co przeliczyć można na blisko 200 000 lotów!

Artykuł partnera

Zobacz